E-ofiara, czyli płatności bezgotówkowe w kościołach

Uruchomienie płatności bezgotówkowych w parafii może być wyjściem naprzeciw potrzebom wiernych.

Kościół w Polsce jest jednym z nielicznych w Europie, który niemal w całości finansowany jest z ofiar wiernych. To dzięki wielkodusznemu wsparciu katolików diecezje i parafie mogą utrzymywać budynki, prowadzić ich remonty, uiszczać bieżące zobowiązania za energię elektryczną czy ogrzewanie, ale także prowadzić tysiące dzieł służących lokalnym wspólnotom czy całemu społeczeństwu. Nie mniejszą ofiarnością Polacy wykazują się podczas zbiórek specjalnych na rzecz osób potrzebujących, chorych i doświadczonych przez różnorodne klęski oraz kataklizmy.

Parafie utrzymywane są głównie z tacy - dobrowolnych datków zbieranych wśród uczestników niedzielnych Mszy św. Z tych ofiar utrzymywany jest kościół i budynki parafialne. Do budżetu parafii trafiają też często stypendia mszalne, a więc ofiary składane przy zamawianiu Mszy św. oraz tzw. „iura stolae”, czyli ofiary z racji udzielenia chrztu, ślubu, sprawowania pogrzebu czy innych sakramentów lub sakramentaliów.

Parafianie nie noszą przy sobie gotówki

Wybierając się na niedzielną Mszę św. lub do parafialnej kancelarii Polacy muszą pamiętać o zabraniu gotówki. „Często w ostatniej chwili szukamy jakiegoś bankomatu, by wypłacić pieniądze i móc złożyć datek w parafii” - opowiadają Dorota i Maciej z jednej z podwarszawskich miejscowości. Sytuacja ta wynika m.in. z faktu, że coraz częściej i coraz chętniej korzystamy z „elektronicznego pieniądza”.

Trend ten obecny jest w Polsce już od początku lat 90. XX wieku. W roku 2000 liczba wydanych w kraju kart płatniczych przekroczyła 10 mln. Dziś na rodzimym rynku jest ich już niemal 43 mln. Sprzyja temu rozwój nowych technologii, bankowości mobilnej: płatności możliwe są już nie tylko kartą, ale również telefonem czy zegarkiem.

Innymi słowy, w portfelach Polacy noszą gotówki niewiele lub wcale. Co więcej, Polska jest jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie krajów w płatnościach zbliżeniowych. Staliśmy się światowym prymusem pod względem wykorzystania innowacyjnych rozwiązań w tej dziedzinie.

Także pandemia koronawirusa wpłynęła na przyzwyczajenia Polaków, częściej płacą bezgotówkowo, a w mszach w okresach zaostrzenia się epidemii uczestniczą on-line. Wtedy trudno im wesprzeć swoją parafię inaczej niż w postaci przelewu na konto.

Terminale w parafiach coraz popularniejsze

Już w niemal 200 parafiach na terenie całego kraju wierni mogą złożyć ofiarę nie tylko w gotówce, ale także skorzystać z formy bezgotówkowej. W kancelariach parafialnych zamontowano bowiem terminale, często na prośbę samych wiernych.

„Zdecydowaliśmy się na korzystanie z terminala, bo bardzo często wierni pytali nas, czy istnieje możliwość złożenia ofiary albo zamówienia intencji Mszy św. za pomocą karty. Wierni coraz rzadziej noszą przy sobie gotówkę” - opowiada o. Dawid Kołodziejczyk OP, ekonom klasztoru św. Jacka w Warszawie.

Jakie są zalety instalacji terminala w parafii?

  • Wygoda - forma bezgotówkowa ułatwia wiernym składanie ofiar (m.in. za chrzty, śluby, nabożeństwa, wsparcie remontu świątyni), a przenośny terminal można wykorzystać w kancelarii i w sklepiku parafialnym.

  • Oszczędność czasu - terminal przyspiesza pracę w parafialnych sklepach, w kawiarniach i szkołach prowadzonych przez parafię.

  • Bezpieczeństwo - terminal gwarantuje pełne bezpieczeństwo dokonywanych ofiar, zapewnia anonimowość osób wpłacających, gdyż w terminalu zapisują się tylko kwoty wpłat, a nie numery kart, z których zostały one dokonane.

Nowy model ofiarności wymaga oswojenia

Ks. Janusz Majda, ekonom Konferencji Episkopatu Polski zauważa, że parafie i instytucje kościelne coraz częściej rozważają korzystanie z terminali płatniczych. „Ludzie po prostu coraz rzadziej noszą przy sobie banknoty, więc możliwość złożenia ofiary za pomocą terminala może pozytywnie wpłynąć na ich ofiarność. Terminal to dobre rozwiązanie” - stwierdza.

Faktem jest, że ten nowy rodzaj ofiarności będzie w Kościele wymagał oswojenia. „W Kościele następuje wymiana pokoleń i ludzie młodsi coraz częściej mają w kieszeni karty płatnicze a coraz rzadziej pieniądze w gotówce. Obrót bezgotówkowy będzie więc wymogiem czasu” - dodaje ks. Majda. Nie można jednak pozwolić, by zatraciła się granica pomiędzy posługą a usługą oraz ofiarą a zapłatą. Wierny przychodząc do kancelarii czy zakrystii nie może odnieść wrażenia, że coś kupił, że zapłacił za jakąś usługę.

Warto jednak zauważyć, że świat ulega nieustannym zmianom, które zostały jeszcze bardziej zaakcentowane przez epidemię nowego koronawirusa. Mamy do czynienia z istotną transformacją w obszarze tzw. nowoczesnych technologii, coraz więcej aktywności zaczyna przechodzić do świata cyfrowego. Dlatego warto zastanowić się, jakie są potrzeby parafian, czy nie woleliby składać ofiar w formie bezgotówkowej i być może wyjść im naprzeciw.

Jak zainstalować terminal w parafii?

Biorąc jednak pod uwagę, że już co piąty Polak w ogóle nie nosi gotówki w portfelu instalacja terminala w kancelarii parafialnej może okazać się właściwym rozwiązaniem.

Z pomocą przychodzi Fundacja Polska Bezgotówkowa. Od 2018 roku prowadzi ona program wsparcia obrotu bezgotówkowego w Polsce Jest on adresowany do przedsiębiorców, a także do instytucji publicznych i kościołów. Dzięki dołączeniu do programu także parafia może otrzymać terminal płatniczy bezpłatnie. Jednocześnie Fundacja opłaca koszt użytkowania urządzenia przez określony czas. W przypadku instytucji kościelnych jest to 12 miesięcy.

Dzięki wsparciu Fundacji - nie ponosząc żadnych kosztów - proboszcz może sam ocenić, czy instalacja terminala jest opłacalna i jak do tego nowego wymiaru dobroczynności odnoszą się wierni.

Terminal w parafii (grafika)

Aby zapoznać się z ofertą Fundacji Polska Bezgotówkowa można, wejść na stronę www.polskabezgotowkowa.pl/terminalwparafii.

Powyższy artykuł jest materiałem sponsorowanym przez Fundację Polska Bezgotówkowa.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama