Niemieccy biskupi potępiają ataki na Żydów w ich kraju

Wielu biskupów potępiło ataki na Żydów oraz ich obiekty, do których dochodziło w ostatnich dniach w Niemczech. „Antysemityzm jest zbrodnią. Wszędzie tam, gdzie antysemityzm będzie podnosił głos na drogach naszego kraju, będziemy się mu przeciwstawiali”, głosi wspólne oświadczenie niemieckich biskupów.

Wielu biskupów potępiło ataki na Żydów oraz ich obiekty, do których dochodziło w ostatnich dniach w Niemczech. Zapewnili też, że Kościół katolicki stoi po stronie wspólnoty żydowskiej w kraju. „Ataki na synagogi to dobitny wyraz antysemityzmu”, potępił zajścia przewodniczący Konferencji Biskupów Niemiec, bp Georg Bätzing.

„To nie do zniesienia i nie do przyjęcia, aby grozić Żydom i Żydówkom oraz synagogom i innym obiektom żydowskim, zniesławiać ich i atakować”, oświadczyli katolicki arcybiskup Berlina Heiner Koch oraz Christian Stäblein, biskup Kościoła Ewangelickiego Berlina-Brandenburgii. „Antysemityzm jest zbrodnią. Wszędzie tam, gdzie antysemityzm będzie podnosił głos na drogach naszego kraju, będziemy się mu przeciwstawiali”, głosi wspólne oświadczenie.

Biskupi zaapelowali do instytucji państwowych, aby czyniły wszystko w celu uchronienia ludności żydowskiej i jej obiektów. Jednocześnie zaapelowali do wszystkich ludzi, aby stanęli po stronie swoich żydowskich współobywateli. „Ten, kto was atakuje, atakuje również nas. Jesteśmy przeciwni antysemityzmowi”, zapewnili hierarchowie.

„Ataki antysemickie są nie do przyjęcia i stanowią atak na nasze państwo prawa”, oświadczył biskup Franz Jung z Würzburga. „Jako Kościół katolicki jesteśmy zdecydowanie po stronie wspólnoty żydowskiej i zapewniamy o naszej solidarności” - stwierdził.

Odpowiedzialny za pokojowy ruch „Pax Christi” biskup Moguncji Peter Kohlgraff zaapelował do wszystkich stron konfliktu bliskowschodniego o zakończenie przemocy i dalszej eskalacji. „Ci, którzy najbardziej cierpią, to ludność cywilna, zwłaszcza dzieci” - podkreślił. Bp Kohlgraf potępił akty antyżydowskie i antysemickie w Niemczech jako „głęboko naganne i przerażające”. Zapewnił wspólnoty żydowskie o „przyjaźni i solidarności w obliczu każdej formy przemocy i agitacji”.

Biskup Hildesheim, Heiner Wilmer, również ostro potępił ataki na synagogi i instytucje żydowskie w Niemczech. „Musimy przeciwstawić się nienawiści do Żydów, w Niemczech nie ma miejsca na antysemityzm”, powiedział w kazaniu podczas liturgii 15 maja. Przewodniczący Komisji Justitia et Pax przyznał, że napawa go przerażeniem fakt, iż Żydzi w Niemczech boją się bardziej niż w przeszłości. Przypomniał, że Żydzi są starszymi braćmi i siostrami w wierze, dlatego dla chrześcijan solidarność nie ma alternatywy. „Ten, kto szydzi z Żydów, szydzi z nas. Ktokolwiek atakuje Żydów, atakuje nas. My, chrześcijanie, stoimy po stronie Żydów, bez zastrzeżeń” - zapewnił.

Kardynał Rainer Maria Woelki z Kolonii z przerażeniem zareagował na antysemickie ataki, takie jak palenie flag Izraela i rzucanie kamieniami w synagogi. W rozmowie z katolickim portalem internetowym „domradio.de” powiedział, że bardzo go zasmuciła ta eskalacja przemocy i odwetu. "Teraz wszyscy chrześcijanie muszą wnieść swój wkład dla pokojowego współistnienia. Trudno to pojąć: przez dziesięciolecia wszyscy niczego bardziej nie pragnęli, jak przede wszystkim pokoju i wolności. A jednak prawie zawsze kończy się to przemocą”, powiedział kard. Woelki i dodał: „Jakże trudny jest pokój, mimo wszystko. Dla wszystkich stron". Kard. Woelki jest członkiem kuratorium stowarzyszenia, organizującego trwające w Niemczech w tym roku obchody jubileuszu „1700 lat życia żydowskiego w Niemczech”.

Katolicki biskup Augsburga Bertram Meier ostrzegł w wywiadzie dla portalu katholisch.de i niemieckiej agencji katolickiej KNA przed zapominaniem historii w Niemczech. „Ostatnie ataki na synagogi, ale także `demonstracje z żydowską gwiazdą` i podobne wydarzenia pokazują, że niektórzy najwyraźniej chcą zatrzeć złe wydarzenia z niemieckiej przeszłości", powiedział pełnomocnik niemieckiego episkopatu ds. dialogu międzyreligijnego.

„Oczywiście, kontynuował bp Meier, musi istnieć możliwość wyrażenia krytyki wobec obecnej polityki Izraela. Zbyt jednak często jest to powiązane z tępymi antysemickimi uprzedzeniami i prostackimi atakami oraz shitstormami w sieci. Kościoły i inne religie muszą wyraźnie zabrać głos w tej sprawie, a także przyczynić się do szerszej edukacji i świadomości historycznej".

ts (KAI) / Bonn

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama