Prawda o Piśmie Świętym. Tym się różni od mitów

Gościem Tematu Dnia była dr hab. Barbara Strzałkowska, biblistka, UKSW, która w rozmowie z Piotrem Otrębskim wyjaśniała jak czytać Biblię.

- Pisma Świętego nie można nadużywać. Pismo Święte nie może służyć naszym celom politycznym, w których chcemy coś uzasadnić, udowodnić, bo Pismo Święte jest czymś znacznie szerszym. Decyzja pana prezydenta Donalda Trumpa wywołała sprzeciw wszystkich kościołów w Ziemi Świętej i zaniepokojenie papieża Franciszka - mówiła dr Barbara Strzałkowska.

- Pismo Święte może być czytane i interpretowane na różne sposoby, ale nie powinno być nadużywane do celów, które nie mają nic wspólnego ze spotkaniem z Panem Bogiem i Słowem Bożym - dodawała.

Pytana, czy Biblię należy traktować dosłownie, mówiła:

- I dosłownie i metaforycznie. Biblia to jest liczba mnoga, czyli "księgi" - jest złożonym dziełem, powstawało ponad 1000 lat. Czytając te teksty możemy mieć na względzie za równo interpretację dosłowną, jak i metaforyczną - podkreślała.

- Biblia tym się różni od mitów, że nie jest wyobrażeniem o tym, co może być, czy co mogło być, ale jest zapisem historii. Judaizm i chrześcijaństwo to religie oparte na historii, na wydarzeniu, a nie na micie - zaznaczyła dr Strzałkowska.

Jak podkreślała, "na wydarzeniu oparta jest nasza wiara".

źródło: Karolina Zaremba, Salve TV - Chrześcijańska Telewizja Internetowa Diecezji Warszawsko-Praskiej

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama