Strona główna
opoka.org.pl
2026-11-05 10:43
Biuro KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

Sympozjum i debata z okazji 100. rocznicy urodzin abp. Szczepana Wesołego

3 listopada 2026 roku w Katowicach odbyło się sympozjum z okazji 100. rocznicy urodzin śp. abp. Szczepana Wesołego – wybitnego duszpasterza i wieloletniego opiekuna Polaków na emigracji. Spotkanie na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego było okazją do przypomnienia jego życia i dziedzictwa, ale także do rozmowy o przyszłości duszpasterstwa polonijnego w Europie. W wydarzeniu uczestniczył bp Robert Chrząszcz, Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

Program Sympozjum obejmował sesję wykładową poświęconą duszpasterstwu polonijnemu w przeszłości oraz sesję panelową dotyczącą jego współczesnego kształtu i wyzwań stojących przed Polakami żyjącymi poza granicami ojczyzny.

W centrum wydarzenia znalazła się postać śp. abp. Szczepana Wesołego – żołnierza gen. Władysława Andersa, emigranta, a następnie duszpasterza i opiekuna Polaków rozsianych po całym świecie. Od 1980 roku pełnił funkcję delegata Prymasa Polski ds. duszpasterstwa emigracyjnego. Przez dziesięciolecia towarzyszył Polakom na emigracji, troszcząc się o ich życie religijne, więź z Kościołem, polską kulturę i pamięć o ojczyźnie.

Nazywany „biskupem na walizkach”, przemierzał świat, odwiedzając polskie wspólnoty i odpowiadając na ich potrzeby. Jego posługa stała się ważnym punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń duszpasterzy emigracyjnych.

Historia duszpasterstwa polonijnego

Pierwsza część sympozjum poświęcona była historii duszpasterstwa Polaków poza granicami kraju.

Ks. dr hab. Sławomir Zych, prof. KUL, w wykładzie „Kościół a Polonia w XX wieku” przypomniał najważniejsze etapy organizowania opieki duszpasterskiej nad polskimi emigrantami.

Mówiąc o losach polskiego duszpasterstwa podczas II wojny światowej, wskazał m.in. na rolę bp. Józefa Gawliny, któremu Stolica Apostolska powierzyła organizowanie opieki nad polskimi uchodźcami oraz koordynowanie pracy kapłanów znajdujących się poza granicami swoich diecezji.

Po śmierci abp. Gawliny opieka nad emigracją powróciła do Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. To on ustanowił urząd delegata ds. duszpasterstwa emigracyjnego z siedzibą w Rzymie oraz polecił utworzenie Centralnego Ośrodka Duszpasterstwa na Emigracji.

Funkcję delegata Prymasa Polski ds. opieki nad emigracją i uchodźstwem polskim w 1964 roku objął kard. Władysław Rubin. W 1980 roku jego następcą został bp Szczepan Wesoły, który pełnił tę posługę do 2 maja 2003 roku.

„Biskup, który miał dwie walizki”

Sylwetkę abp. Szczepana Wesołego przedstawił ks. dr hab. Damian Bednarski, prof. UŚ, w wykładzie „Arcybiskup Szczepan Wesoły – duszpasterz Polaków na emigracji”.

Prelegent zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter jego posługi. Abp Wesoły nie posiadał własnej diecezji, kurii ani rozbudowanych struktur administracyjnych, a mimo to przez lata należał do najbardziej aktywnych biskupów Kościoła powszechnego.

– Abp Szczepan był biskupem, „który nie miał pałacu biskupiego, nie miał kurii, nie miał ani jednego księdza, który bezpośrednio by mu podlegał. Nie znał nawet dokładnej liczby swoich wiernych” – przypomniał ks. Bednarski.

Jego „diecezją” był cały świat, a narzędziem posługi – przede wszystkim nieustanna podróż.

– Miał za to dwie walizki. Jedna wracała właśnie z podróży, jeszcze pachniała lotniskiem w Chicago albo Sydney. Druga stała spakowana w Rzymie – opowiadał ks. Bednarski.

Przywołał także słowa samego abp. Wesołego, który pytany o swoje podróże odpowiadał z prostotą, że jedną walizką podróżował, podczas gdy druga czekała już na niego w Rzymie.

Ten obraz „biskupa na walizkach” dobrze oddaje charakter jego posługi – nieustannej obecności wśród Polaków, niezależnie od miejsca ich zamieszkania.

„Duszpasterstwo polonijne dziś”

Druga część wydarzenia miała formę panelu dyskusyjnego „Duszpasterstwo polonijne dziś”, moderowanego przez ks. dr. hab. Arkadiusza Wuwera, prof. UŚ.

W dyskusji uczestniczyli: bp Robert Chrząszcz – Delegat KEP ds. Emigracji Polskiej, ks. Stefan Wylężek – były rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, ks. Bogusław Brzyś – rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji, ks. Bogdan Kołodziej – rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, ks. dr Michał Wilkosz – rektor Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech oraz ks. dr Tomasz Jarosz – administrator Kościoła Polskiego w Rzymie.

Rozmowa pokazała, że współczesne duszpasterstwo polonijne stoi przed zupełnie nowymi wyzwaniami. Zmienia się struktura emigracji, sposób funkcjonowania rodzin oraz relacja kolejnych pokoleń do języka, kultury i kraju pochodzenia.

Anglia i Walia: od podtrzymywania tożsamości do pogłębiania wiary

Ks. Bogdan Kołodziej, rektor Polskiej Misji Katolickiej w Anglii i Walii, zwrócił uwagę na zmieniający się charakter polskich parafii w Wielkiej Brytanii.

Dla emigrantów pokolenia solidarnościowego polskie parafie były nie tylko miejscem modlitwy. Stanowiły również przestrzeń spotkania, budowania więzi, pielęgnowania języka i kultury oraz wyrażania tęsknoty za ojczyzną.

Dziś, wraz ze zmianą pokoleniową, coraz większego znaczenia nabiera wymiar duchowy.

– Kiedy organizuje się rekolekcje, warsztaty, kursy ewangelizacyjne, kursy Alpha, w tym momencie parafia, sala pod kościołem wypełnia się tymi, którzy szukają czegoś więcej – zauważył ks. Kołodziej.

Jak podkreślił, polskie parafie nadal pozostają miejscem kształtowania tożsamości, ale coraz częściej są także przestrzenią poszukiwania pogłębionej wiary i osobistej relacji z Bogiem.

Rzym: duszpasterstwo, kultura i edukacja

O sytuacji Polaków w Rzymie opowiedział ks. dr Tomasz Jarosz. Zwrócił uwagę, że działalność Kościoła Polskiego w Rzymie wykracza poza samą posługę duszpasterską.

– Duszpasterstwo jest jednym z wymiarów naszej działalności, najważniejszym. Tutaj nie ulega wątpliwości, że to jest misja Kościoła, ale na tym się nie zamykamy – zaznaczył.

Ważnym elementem działalności są inicjatywy kulturalne i naukowe organizowane we współpracy z instytucjami polskimi i włoskimi. Jedną z nich jest Dzień Polonii Rzymskiej, który gromadzi przedstawicieli licznych organizacji i instytucji polonijnych.

Ks. Jarosz zwrócił również uwagę na zmiany zachodzące wśród Polaków mieszkających we Włoszech, m.in. powroty całych rodzin do Polski oraz znaczenie edukacji dla zachowania tożsamości.

– Szkoły działające przy kościołach odgrywają bardzo ważną rolę. To obszar, o który musimy szczególnie się troszczyć – podkreślił.

Niemcy: jak być mostem między kulturami?

Ks. dr Michał Wilkosz, rektor Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech, mówił o wyzwaniach generacyjnych.

Zwrócił uwagę, że polskojęzyczne duszpasterstwo może być zarówno pomocą, jak i przeszkodą w rozwoju życia wiary kolejnych pokoleń emigrantów.

Staje się przeszkodą wtedy, gdy zamyka się we własnym środowisku i nie dostrzega rzeczywistości kraju, w którym żyją kolejne generacje Polonii. Szczególnie trzecie i czwarte pokolenie może doświadczać napięcia pomiędzy dziedzictwem rodzinnym a kulturą kraju, w którym się wychowało.

Z drugiej strony polskojęzyczne duszpasterstwo może pełnić rolę mostu między kulturami. Nie chodzi o rezygnację z polskiej tradycji, wiary czy duchowego dziedzictwa, ale o to, by wnosić je w życie Kościoła i społeczeństwa kraju zamieszkania.

Tak rozumiane duszpasterstwo nie jest wyłącznie przestrzenią podtrzymywania polskości. Staje się miejscem spotkania kultur, budowania tożsamości i wzajemnego ubogacania.

Bp Robert Chrząszcz: „Nie możemy stracić kontaktu z młodym pokoleniem”

Swoim doświadczeniem podzielił się również bp Robert Chrząszcz, Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.

Podkreślił znaczenie współpracy polskich wspólnot z Kościołem lokalnym oraz potrzebę szukania nowych sposobów dotarcia do młodego pokolenia.

– Naszym wyzwaniem jest to, żebyśmy nie stracili kontaktu z młodym pokoleniem, bo ono inaczej patrzy – zauważył.

Dzieci polskich emigrantów często jako swoją ojczyznę postrzegają kraj, w którym się urodziły i wychowały. Jednocześnie pozostają związane z polską kulturą i dziedzictwem swoich rodziców.

Zdaniem bp. Chrząszcza polskie duszpasterstwo nie powinno więc zamykać się w narodowych i językowych enklawach.

– Najgorzej, jak polska parafia się zamyka i robi się taka enklawa, która po prostu wygasa – przestrzegł.

Ważne jest natomiast budowanie relacji z miejscowymi wspólnotami Kościoła.

– Zadaniem Kościoła jest nie to, żeby dzieci tylko i wyłącznie mówiły po polsku do Pana Boga, tylko żeby w ogóle z Panem Bogiem rozmawiały – podsumował bp Chrząszcz.

To zdanie dobrze oddaje jeden z najważniejszych wątków katowickiej debaty: troska o polską tożsamość powinna iść w parze z troską o żywą wiarę oraz zdolność do funkcjonowania w wielokulturowym środowisku.

„Przyjeżdżał do Katowic jak do źródła”

Osobistymi wspomnieniami o abp. Szczepanie Wesołym podzielił się także abp Wiktor Skworc.

Podkreślił, że choć abp Wesoły przez lata był związany z Rzymem i podróżował po całym świecie, regularnie wracał do Katowic.

– Nie tylko wyjeżdżał, on także przyjeżdżał. Przyjeżdżał do Katowic jak tylko mógł, jak do źródła – wspominał abp Skworc.

Jak zaznaczył, abp Wesoły bywał w Katowicach niemal co miesiąc. Zatrzymywał się w rezydencji arcybiskupa katowickiego przy ul. Francuskiej, a jego wizyty były okazją do rozmów, wspomnień i analiz.

– To było szczególnie ważne w latach 70., bo jego przyjazd był zawsze pewnym powiewem wielkiego świata – wspominał emerytowany metropolita katowicki.

Abp Skworc opowiedział także o codziennym rytmie pobytów abp. Wesołego w Katowicach. Po śniadaniu hierarcha zwykle ruszał swoją trasą, która obejmowała m.in. katedrę, redakcję „Gościa Niedzielnego” oraz rodzinną parafię Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

To właśnie tam – jak podkreślił abp Skworc – abp Wesoły czuł się szczególnie dobrze.

– Tam się czuł bardzo dobrze, swojsko, jak w domu. I dlatego w testamencie zapisał: „Chcę być pochowany w Katowicach” – mówił.

Katowice pozostały więc dla abp. Wesołego miejscem powrotu do źródeł – rodzinnego domu, wiary, wspólnoty i wartości, które później przez całe życie rozwijał w swojej posłudze.

Od pamięci do odpowiedzialności za przyszłość

Katowickie sympozjum pokazało, że wspomnienie abp. Szczepana Wesołego nie jest jedynie powrotem do historii. Jego życie i posługa stają się punktem wyjścia do pytań o przyszłość duszpasterstwa Polaków poza granicami kraju.

Dziedzictwo abp. Wesołego przypomina, że troska o Polaków na emigracji obejmuje zarówno ich życie religijne, jak i więź z kulturą, językiem oraz ojczystym dziedzictwem. Jednocześnie współczesne duszpasterstwo musi odpowiadać na zmieniającą się rzeczywistość emigracji i potrzeby kolejnych pokoleń.

Dlatego szczególne znaczenie miała obecność bp. Roberta Chrząszcza oraz rektorów Polskich Misji Katolickich z różnych krajów Europy. Ich udział pokazał, że przyszłość duszpasterstwa polonijnego wymaga współpracy, wymiany doświadczeń i otwartości na nowe wyzwania.

Setna rocznica urodzin abp. Szczepana Wesołego stała się więc nie tylko okazją do wdzięcznej pamięci o człowieku, który przez całe życie służył Polakom na emigracji. Była również impulsem do refleksji nad tym, jak przekazywać kolejnym pokoleniom wiarę, kulturę i dziedzictwo oraz jak pomagać im budować własną tożsamość w świecie wielu kultur.

Katowickie spotkanie pokazało ciągłość tej troski – od posługi abp. Szczepana Wesołego po współczesne działania Kościoła, reprezentowane m.in. przez Delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej i Polskie Misje Katolickie działające w Europie.

Pamięć o „biskupie na walizkach” pozostaje więc nie tylko wspomnieniem niezwykłej postaci. Jest także zobowiązaniem, by jego troskę o Polaków poza ojczyzną przekładać na język i działania odpowiadające wyzwaniom współczesnego świata.


Abp Szczepan Wesoły. Cztery oblicza życia w służbie Polakom: https://tiny.pl/1vwmx09rm

Order Orła Białego dla ks. arcybiskupa Szczepana Wesołego: https://tiny.pl/333hm0jpj

www.emigracja.episkopat.pl


Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:



Polecamy